Advertisement

Radical – Deys Lyrics Video Song

radical-deys-lyrics

Radical – Deys Video Song Listen and read lyrics. Tag: Radical – Deys Full Music Out Now Listen, Radical – Deys Audio Video Song Download and lsiten from bbcsongs bookmark this site!

Song : Radical
Singer : Deys
Album : Roku Pora Piąta
Produced : Natural Logarithm
Official Site : BBCSongs.Com
Release Date : Oct 26, 2016
Country : USA
Language : English

[sc name=”ads”]

Radical Lyrics

Yo ja nie odpowiadam za nic
co ci przyjdzie do głowy po tym kawałku
Roku Pora Piąta

Poznałem go w takim momencie życia
że kurwa życia już nie przypomina
Na mordzie mina teorii wybuchu
przy takiej mimice się nie wymigasz
Blizna szyja aż do policzka
na drugim dziara skaza psychiczna
Czarna jak czad a tęczówka podsyca niepewność
a chciałeś się tylko przywitać
Mówi dokładnie po cichu (cii)
nie rzuca wiatrem na słowa
Ma intensywne intencje jak z twoim intelektem zmowa tej
Nigdy obawy że krwawi nie stały przed i ponad cel
Kiedy kolejny organizm musiał przerobić na mapę
Yeah ludzie się dziwią skąd plik ma
lecz nie zapytasz skąd plik ma
Kurwa się boisz zapytać suko nie warto zapytać
To nie powinno być ważne dla ciebie
jak dla niego to że w ogóle oddychasz
Więzy przyjaźni rodzina (serio)
nie poznałby nawet matki (pewno)
Nie poznałby nawet ojca (prędko)
nawet jeśli by go poznał
Przez to że między nami a nim nie ma nic
co łączy od chwili narodzin
Dlatego wtedy jak mnie wyratował
to bałem się poznać powody

Gardzi takimi jak wy
co z pozorów mają sedno
Młodym pustym wypalonym
zawsze radził jedno
Ty chlej ćpaj zabijaj
kradnij pierdol szkołę (pierdol)
Chlej ćpaj zabijaj kradnij
pierdol szkołę (pierdol)

Faza jest taka że kiedy się zjawia
to czuję że czas nagle zwalnia (slow)
Już nie żartujesz do panny
co obok przed chwilą się tak uśmiechała (no)
Nagle ma minę poważną ukradkiem
na niego spogląda zlana fascynacją
Rozlewasz browar bo lekko potrąca ramieniem
jak idzie do niego się poznać
Ludzie są różni on z levelu trudnych
i dziwne emocje przeszywają splot
Kiedy nie możesz się pionku nadziwić
że najgorszy skurwiel ma w sobie to coś
Żadnego chama na blokach nie ominęła historia
po której już nie zapomniał
czyja zabiera dziś wojna

Lubisz agresję? Wyciągnij rękę
kończyny zaczęły i skończą cierpienie
Zawsze jest more no ale nie wiem
czemu ku niemu otwiera się większe
Nigdy naprawdę nie mogę być pewien
dlaczego dzwoni i co się dziś dzieje
Wymiana zdań a nie ognia
a jednak słuchawka jakby mnie parzyła oddechem
Co on tu widzi jak patrzę w odbicie
to przecież do niego na innej orbicie
A jednak się boję że wygrzebał system
co zobaczy we mnie tajemną partycję
Boże w sumie może już ją widzę
już ją widzę stąd
Boże w sumie może już ją widzę
już ją widzę stąd

Gardzi takimi jak wy
co z pozorów mają sedno
Młodym pustym
wypalonym zawsze radził jedno
Ty chlej ćpaj zabijaj
kradnij pierdol szkołę (pierdol)
Chlej ćpaj zabijaj kradnij
pierdol szkołę (pierdol)