Gdybyś kiedyś – Paluch Lyrics Video Song

Polish Songs

gdybys-kiedys-paluch

Gdybyś kiedyś – Paluch Video Song Listen and read lyrics. Tag: Gdybyś kiedyś – Paluch Full Music Out Now Listen, Gdybyś kiedyś – Paluch Audio Video Song Download and lsiten from bbcsongs bookmark this site!

Song : Gdybyś kiedyś
Singer : Paluch
Album : Ostatni Krzyk Osiedla
Produced : MAIKY BEATZ
Official Site : BBCSongs.Com
Release Date : Nov 22, 2016
Country : Poland
Language : Polish

[sc name=”ads”]

Gdybyś kiedyś Lyrics

Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama
I nie myśleć o mnie znów
Będę szedł wciąż po twoich śladach
By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód
Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama
I nie myśleć o mnie znów
Będę szedł wciąż po twoich śladach
By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód

Nie ma tu miejsca na gierki o nie nie nie
A nie ma tu miejsca na testy o nie nie nie
Nie jesteśmy już dziećmi tak dobrze wiem
Możemy być młodzi na wieki i przez to razem przejść
Nie chcę skończyć jak wrak na dnie morza
Twój dotyk uspokaja mnie jak prozak
Zawsze wchodzę all in nie po kosztach
Chodź charaktery niszczą nas jak mosa?
Olać ten temat to proste
rozmienić życie na grosze
Pamiętaj czasu nie cofniesz
za żaden cash (żaden cash)
Myśli są tu pomocne
rany nie są pomocne
Jedno jest tu istotne i wiem
że dobrze wiesz że

Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama
I nie myśleć o mnie znów
Będę szedł wciąż po twoich śladach
By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód
Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama
I nie myśleć o mnie znów
Będę szedł wciąż po twoich śladach
By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód

Gdzie miałaś lepiej i kiedy to było
Dziś życie testuje nas
Już sama nie wiesz czy to była miłość
Czy tylko chwilowy blask
Każdy by chciał obrać życia na kilo
A w zamian dać mały gram
To nie mój film i opuszczam kino
Biorę w pamięci kadr
Nie ranią mnie twoje słowa jak ślepe naboje
Płoną emocje jak towar znów ginie rozsądek
Ścielisz swe życie na torach i tam ci wygodnie
Dziś jestem jedynym
który podąża żeby cię podnieść
Też tego chcę żeby życie było lekkie
Spokój czek patent na życie wieczne
Nie wiem gdzie jest koniec
bliżej z każdym oddechem
I nawet na ślepo przez
oceany za tobą po wodzie pobiegnę

Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama
I nie myśleć o mnie znów
Będę szedł wciąż po twoich śladach
By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód
Gdybyś kiedyś miała w planach odejść sama
I nie myśleć o mnie znów
Będę szedł wciąż po twoich śladach
By przynieść ogień gdy dopadnie ciebie chłód

Advertisement