Zamknij Oczy – Kartky & Emes Milligan Video Song

Polish Songs

zamknij-oczy

Zamknij Oczy – Kartky ft Emes Milligan Video Song Listen and read lyrics. Tag: Zamknij Oczy – Kartky Full Music Out Now Listen, Zamknij Oczy – Kartky Audio Video Song Download and lsiten from bbcsongs bookmark this site!

Song : Zamknij Oczy
Singer : Kartky
Featuring : Emes Milligan
Official Site : BBCSongs.Com
Release Date : Nov 20, 2016
Country : Poland
Language : Polish

[sc name=”ads”]

Zamknij Oczy Lyrics

Przyspieszenie
setka i zaraz kolejne trasy
W tej dziedzinie to jeżdżę Bugatti
Popatrz w szybę jak schodzą
się światy zmieniają daty
Chcesz mnie mimo że nie jestem bogaty
Ale słyszałaś moje wszystkie tracki
Pamiętasz wersy o niej nic poza tym
Mówisz “weź o mnie napisz”
Lubisz szybką jazdę
więc zostawiasz zbędny ciężar
Gdy śpiewasz jak arie swoje alibi
Na hangout znikasz
a twój partner wie tylko gdzie mieszkasz
A reszty nie zna bo był zajęty tą suką
Widzisz że świeci się rezerwa
Ale dziś to nie znaczy nic
Zemsta machinę napędza
Ze mną mogłabyś zjechać Australię dziś
Mimo ze padnie ta bestia w tobie
Odpinasz pas znowu witamy sufit
Odcina nas ostatnie krople skruchy
Mała tańcz
świeć jak jedna z miliona gwiazd
Tylko tu i teraz
bo jutro to nas nie kupi
Bo jutro to nas nie kupi
Bo jutro to nas nie kupi
Nie nie nie

Bejbe nie chcę znów obiecywać ci
że nie będzie jak przedtem
Ale zrobię to…
szeptem szeptem
szeptem szeptem szeptem
Ale zrobię to…
szeptem szeptem szeptem (x2)

Chcesz?
Nie… Chyba nie
(chyba nie chyba nie chyba nie)

Próbuję nie
ale kiedy się skradam w taki dzień
I czuję samotny jak ten pies
któremu oddałem swój obiad
bo nie chcę jeść
To wątpię
że cokolwiek ci zrobię to będzie złe
Bo chyba ja jestem złem
utożsamianym za często z “fajnie jest”
Ale skrajne poglądy
nie zatrzymają moich łez
Dławię się jest czwartek
a w sobotę gramy fest
To pojebany sen jest
To “nie damy się” to tylko garstka
By się nie poddać nie zabić
nie zachlać nie spalić ze wstydu
Wiara wielkości jest naparstka
Wróć do domu to namiastka
Gdy znowu szukam spokoju
W twoich oczach w moim pokoju
To daje radość mi jak gwiazdka
Zerwana dla dziecka z nieba
My mamy sojusz
Jesteś dla mnie jak Alcatraz
Nikt nie postawi się tej armii
Jebać rządy i wszyscy marni
Zimne spojrzenie sprane trampki
Trzymam za rękę swoją Barbie
I ciągle się śmiejemy; Eddie Murphy
I życzą nam żebyśmy byli martwi
Ale za dobrze znam to miasto i jego zakamarki
Jest śmieszno-strasznie; Garfield w Martyrs
Cienie szansy ale twoje źrenice są jak skarby
Twoje usta to kolejne frazy mojej mantry
Lubię jak mówisz głupstwa i gubisz fanty
I choć lubię jak się wkurzasz
nie krzycz na mnie odkryj karty
Pozory stylu to tamte lalki
Nikt nie wie kim się staję
gdy zagrzewasz mnie do walki
A za dużo powrotów na tarczy
Ty nie masz nikogo a mi chyba wystarczy
Już tych brudnych spelun w
których zgubiło się wielu
Obłoki dymu brudne lampy
Choć do mnie mała
Nie znam tej szmaty
To że do mnie pisała to Instagram nic poza tym
Widziałem całe życie tej nocy
Tego nie było zamknij oczy

Pierdolić cały świat
Nigdy nie znali nas
Czytam to z ruchu warg
Gdy patrzysz na mnie i wciskasz gaz
Pierdolić cały świat
Nie chcemy już go znać
Oczy zamyka mgła
I nagle gasną światła wielkich miast

Polej przechyl powtórz [x8]

Advertisement